wtorek, 8 lipca 2008

Siodełko

Wielu cyklistów po dłuższej wycieczce rowerowej odczuwa ból w plecach. Wtedy właśnie zwracają uwagę na mało wyróżniającą się część rowery jaką jest siodełko. W dużej mierze od wyboru siodełka decyduje komfort jazdy. Dla jednych będzie to dobre szerokie i miękkie siodła, dla innych wąskie i twarde, a dla jeszcze innych miękkie i wąskie.


Siodełko miękkie i szerokie


Siodełko wąskie i twarde
Siodełko podwójne
Siodełko praktyczne





Reakcja organizmu na długą uczęszczaną jazdę na siodełku

Rowerzysta gdy siedzi na rowerze część swojego ciężaru opiera na siodełku, a mniejszą na kierownicy. Stosunkowo duży ciężar ciała oraz ruchy poruszających się w górę i w dół nóg powodują nierzadko nieznośny ból, który może utrudniać jazdę na rowerze. Rowerzysta opiera większość ciężaru ciała na dwóch kościach kulszowych. Ściskana i tarta między kośćmi i siodłem skóra wysyła do układu nerwowego sygnały o bólu. Z czasem jednak tkanka i nerwy przyzwyczają się i przestają gwałtownie reagować. Jednak skóra w pachwinie nie może się przystosować - dzięki zrogowaceniu naskórka, to miejsce będzie miało delikatną skórę bardzo wrażliwą na obtarcia.

Do każdego siodełka można się jednak przyzwyczaić. Należy jednak pamiętać, że po zakupieniu nowego siodełka na nowo będziemy musieli się przyzwyczaić.


Problem: twarde czy miękkie?

Większość osób, które przeżywają bóle na siodełku po długiej jeździe stwierdzają, że jest im potrzebne bardziej miękkie siodło niż mają. Nie jest to jednak zawsze dobre rozwiązanie. Na miękkim siodełku pośladki i krocze mają większa powierzchnię styku, tzn. pupa rowerzysty "zapada" się w miękkie siodło, a więc są bardziej narażone na obtarcia. Siodełko powinno być na tyle miękkie, aby nie przytwierdzało się kośćmi do twardego szkieletu. Żelowe siodełko nie zawsze jest efektywne.


Siodełko szerokie czy wąskie?

Wybór siodełka jest niezwykle ważny. Dla niektórych osób bardziej odpowiedni będzie wybór siodełka szerokiego, natomiast dla innych dobrym zakupem okaże się siodełko wąskie. W markowych górskich rowerach przeważnie są stosowane długie i wąskie siodełka. W czasie normalnej jazdy siedzenie kolarza spoczywa wówczas na tylnej szerszej części siodła, natomiast w czasie ostrego podjazdu następuje przeniesienie ciężaru ciała na przód tak, aby znalazło się na samym wąskim - początku siodła. Dzięki temu zarówno przednia jak i tylne koło jest dociążane. Przy szerokich i krótkich siodłach nie jest to możliwe.

Duża powierzchnia styku siodła z ciałem przyczynia się do powstania odparzeń. Siodełko winno być na tyle szerokie by kości kulszowe spoczywały na nim, a nie wisiały jakby w powietrzu. Siodła przeznaczone do rowerów downhillowych mają mocną konstrukcje i bywają szerokie - by podczas wywrotki nie powodowały obrażeń.

Siodełka z amortyzacją

Amortyzator umieszczony w sztycy siodła bywa dobrym rozwiązaniem dla osób jeżdżących rekreacyjnie - zwłaszcza na rowerze wykonanym z aluminium. Urządzenie to będzie częściowo tłumiło drgania oraz wstrząsy. Często można znaleźć dwa rodzaje amortyzacji sprężynowej. Jedną z nich jest zastosowanie sprężyn podpierających tylną część siodła, część przednia zawieszona jest przegubowo. Drugi rodzaj amortyzacji sprężynowej to zastosowanie trzech sprężyn, co daje w efekcie to, że część na której siedzi rowerzysta jest zawieszona niezależnie od reszty roweru.








Brak komentarzy: